Duży Książę (8)
- Jakież to niebo jawi się Waszej Wysokości, co je diabeł tu, wedle mowy waszej, spreparować umie? - Diabeł i tylko diabeł, Bóg bowiem daje jedynie tworzywo... - Sam Książę lubi się na Oscara Wilde'a powoływać, a ten karmił słuchaczy kiedyś opowiastką o tym, jak to dusza poszła do Boga. Bóg, kiedy ją ujrzał, rzekł: - Nagrzeszyłaś, tedy pójdziesz do piekła. - A dusza na to: - Do piekła pójść nie mogę, bo właśnie stamtąd przychodzę. - Ach tak! - Bóg się zamyślił: - Zatem niebo ci pisane. - Ale tam też nie mogę pójść - odparła dusza. - Jakże to? - No bo ja sobie nieba nijak nie potrafię wyobrazić... - Ależ to ziemskie niebo... To pewna wygoda gwarantowana cyrografem. Wcale nie wolna od trudności, ale jednak dająca sposobność spojrzenia na szary mozół ludzki z góry. Diabeł ma nosa, i wie doskonale, kto dzieł mu wielkich a zdumiewających dostarczyć może... A piekło... Choć bez dyplomu, jak mniemam, to jednak kształcony jesteś i wiesz doskonale, jak sprawnie poszło Dan...