Win
Jakoś czasu znów mało, by się na dłużej zatrzymywać, ale skoro już zajrzałem, to trochę znowu muzyki. Całkiem przypadkiem trafiłem na ten cover i od razu mi się spodobał. Z Kanady muzycy, kameralnie... Nieraz mówiłem, że piosenki Bowiego bez Bowiego mi jakoś niezbyt pasują, ale czasem jednak trafiają się smakowite wyjątki, więc bywa, że rewiduję swój pogląd... Życie się toczy, tak jak się toczyć musi, ze składnikami, na które nie mam wpływu... A muzyka gra... Ładnie. Zatem kawałek Davida Bowie sprzed pół wieku - tak to się podziało - w takim oto wykonaniu... Andrew McPherson, Win: