Duży Książę (26)
Przy okazji tej wizyty obeszło się już bez zaprzęgów, stukotu końskich kopyt i całej tej zdobności oficjalnych, odkrytych przejażdżek po okolicy, które zwykle cieszą oczy tutejszych mieszkańców, mogących czuć się wyróżnionymi tym, że ich ukochany Książę tak bardzo polubił Nasturcjową Dolinę, kiedyś tak niełaskawą przecież i zbuntowaną wyzwolicielsko wobec jednego z jego przodków. Dawniej znienawidzone, stały się nasturcje wdzięcznym elementem lokalnego folkloru, bardzo obecnym w tutejszym wzornictwie, stanowiącym niejako memento, przypomnienie, że władza ma, że musi mieć swoje ograniczenia, że jeśli w swym szaleństwie poważy się na zbyt daleko idące dokuczliwości, spotka się ze stanowczą i krwawą odpowiedzią ludu. Tedy nasturcja zawędrowała nawet - mocą książęcego postanowienia - na państwowe godło, stanowiąc od niedawna drobny szczególik na lewej dolnej kończynie niezmiennie, od średniowiecznych czasów srożącego się na sztandarach i tarczach drapieżnika, szczególik w postaci przy...